MrDev

Blog programisty.

Event Storming - przygotowanie do warsztatu.

Event Storming - przygotowanie do warsztatu

Zakładam, że wiesz czym jest Event Storming i nie muszę tutaj tego wyjaśniać… Jak nie to odsyłam do mojego artykułu - Event Storming - co to takiego? Wiedzieć to jedno, ale przeprowadzić to drugie. Jeżeli jesteś tutaj, to wnioskuję, że chcesz się coś dowiedzieć na ten temat. Zafascynował cię ten trend i chcesz dowiedzieć się jak przeprowadzić swój pierwszy warsztat Event Storming? Czujesz ten dreszczyk emocji związany z klejeniem post-itów na tablicy. Tak się tez czułem. Napompowany i podekscytowany przed uczestnictwem w pierwszych warsztatach. Nie pozostaje nic innego jak przygotować się do warsztatu.

Materiały

Event Storming - przygotowanie do warsztatu

Na samym początku warto zaopatrzyć się w minimalny zestaw elementów niezbędnych, by rozpocząć drogę w kierunku Event Storming’u. Udaj się wiec np. do najbliższego sklepu papierniczego i przeżyj rozczarowanie. Nie ma wszystkich kolorów karteczek samo przylepnych. Tutaj masz kilka wyjść. Możesz używać tylko żółtych :D (słabe). Jeżeli masz w okolicy więcej sklepów papierniczych. To może się poszczęści. Wyszukasz w sklepach internetowych/allegro karteczek, pozamawiasz i włala.

Jest też opcja przyjemniejsza. Zapiszesz się na newsletter SzkolaEventStormingu.pl gdzie w szóstym e-mailu otrzymasz zestaw materiałów wraz z linkami do sklepu. Po czym zajmiesz się sprawami przyjemniejszymi niż latanie po sklepach. Ta wersja trochę potrwa, ale skoro napisałem, że w szóstym e-mailu otrzymasz te informacje. To, co znajduje się we wcześniejszych pięciu?;) Polecam sprawdzić, to newsletter zawsze jak będziesz niezadowolony/ona możesz się wypisać.

Miejsce

Po wyklinaniu tego wszystkiego z e-maila. Czekasz już na dostawę. Jednak materiały to nie wszystko. Jeszcze warto by mieć miejsce, gdzie można przeprowadzić taki warsztat.

Tutaj sprawa nie zawsze jest prosta. Skąd u diabła wytrzasnąć ścianę o nieograniczonym obszarze. Albo przynajmniej na tyle duża by nie ograniczała burzy mózgu wszystkich uczestników. Niestety w tym nie bardzo pomogę. Może jesteś z tych szczęśliwców, którzy mają dostęp do dużego pomieszczenia. Lub po prostu mieszkasz na wsi i masz dostęp do wiejskiej sali ;). Niemniej jednak jest to problem.

Zakładam, że masz gdzie rozstawić board do Event Storming’u. Przychodzisz i chcesz kleić platerową rolkę papieru ponad 1 metr szerokości. Powodzenia jak zrobisz to sam. Potrzebujesz kogoś do pomocy. Papier trzeba przyciąć na odpowiednią długość. Zostawić trochę miejsca na legendę. Jak już ta prosta część jest zrobiona (zawsze można ciąć na podłodze kartą kredytową, tak też robiłem :D jak nie zabrałem ze sobą nożyczek). To trzeba to wszystko przykleić taśmami maskującymi do ściany.

Event Storming - przygotowanie do warsztatu

Gorzej, gdy do ściany nie można kleić. Co wtedy? A jest sposób folia magnetyczna (też znajduje się na liście w e-mailu). To cacko jest droższe niż zwykły papier. Ale rozpinasz na ścianie bez klejenia. Można to spokojnie samemu zrobić. Dzięki producentowi jest też perforacja. Nie trzeba ciąć. Dodatkowa zaleta czepia się ściany, ale też czepiają się karteczki. I jeżeli ktoś nagminnie źle je odrywa od bloczka. To na takiego delikwenta folia będzie dobrym rozwiązaniem. Dociągnie karteczkę do ściany na płasko. Tak lepiej się czyta ;).

Folia na ścianie. To warto by byłoby dla każdego uczestnika warsztatu przygotować marker. Uczestnik = marker. Uwaga z każdego warsztatu markerów wraca mniej… Dostają nogi…

Dobrą praktyką jest też odpowiednia ilość karteczek. Lepiej więcej i niech zostanie. Zwłaszcza tych do event’ów.

Bez wody ani rusz. Jednak kawa i przerwy to element niezbędny. Dyskusje/olśnienia tam właśnie mogą zaistnieć. Kawa tez wzmocni, jeszcze drobny poczęstunek tez by nie zawadził. Warsztat jest bardzo wyczerpujący. Jak CrossFit tyle, że nie trzeba żreć kurzu…

Ludzie

To właśnie ludzie i to, co między nimi zachodzi przenosi się na wyniki Event Storming’u. Na warsztatach widziałem jak po pewnym czasie. Uczestnicy sobie obcy, zaangażowali się bardzo mocno w sztuczną domenę. Ciężko było to nawet przerwać. A jak to będzie wyglądało, gdy uczestnicy się znają. Będą też emocjonalnie związani z domeną. Może być ostro i ciekawie (ochrona w pogotowiu ;)).

Kogo do takiego warsztatu zaprosić. Najlepszych kolegów z biura. Hmm, pewnie dobry pomył, gdyby chodziło o przedstawienie Event Storming’u (w jednym z e-maili [SzkołaEventStormingu.pl] jest moja prezentacja i omawiam tam to jak przeprowadzić Event Storming). Pewnie byłoby wesoło, ale czy to jest tutaj najważniejsze. Do warsztatu trzeba by zebrać ludzi, którzy znają się na biznesie.

Event Storming - przygotowanie do warsztatu

Korzystają z istniejących procesów. Potrafią nakreślić oczekiwania. Tak programiści także mile widziani. Ale nie sami, bo wówczas łatwo zejść w obszary techniczne/implementacyjne, a tego nie chcesz. ;)

Powinno być takie mieszane towarzystwo, ale nie wstrząśnięte. Im bogatsze w wiedzę, tym lepiej. Pewnie nie zawsze jest to łatwe do wykonania. Jednak warto się postarać.

Wiesz jak się przygotować

Przygotowanie warsztatu nie jest takie złe. Trzeba tylko trochę pracy włożyć w przygotowanie. Organizator warsztatu to duża odpowiedzialność musisz to wszystko ogarniać. Ale też wiedzieć jak przeprowadzić taki warsztat.

Event Storming - przygotowanie do warsztatu

Twoją rolą jest potraktowanie uczestników jak pączki w maśle. Oni przychodzą jak wielkie paniska na gotowe. I działają. To jest ich cel. Mają wejść spasieni w wiedzę i wypruci jak po miesięcznej głodówce. Ślad, jaki po sobie zostawią to wyklejanka na ścianie skrywająca ogromną wiedzę, czyli wartość.

Teraz twoja kolej na działanie. Pierwszy raz wyda się trudny, kolejny to już z górki. Zabawisz się w pastuszka. Musisz dbać o swoje owieczki, strzyc je. Pilnować przed wilkiem w owczej skórze. Taki też trafić się w stadzie. Jak sprawdzisz stado z gór w doliny. To już będzie sukces.

PS: Uważaj, możesz wpaść w manie kupowania bloczków tak jak ja :D.

Warsztat Event Storming’u w skrócie ;).

Chcesz poznać Event Storming? Kliknij.

A może warsztacik? Kliknij.